47-letni chojniczanin wpadł w ręce policji z Tucholi w miejscowości Motyl niedaleko Gostycyna. Mężczyzna został poddany kontroli drogowej, bo aż o 55 km przekroczył dozwoloną prędkość. To był jednak dopiero początek jego kłopotów.
Mówi Radiu Weekend rzecznik policji w Tucholi Brygida Zimnoch.
Chojniczanin został przesłuchany. Postawiono mu zarzut przewożenia towaru bez polskich znaków akcyzowych. Za przekroczenie prędkości otrzymał dodatkowo mandat w wysokości 500 zł i punkty karne.














