Kierowca forda nie zatrzymał się do policyjnej kontroli, próbował uciekać i uderzył w drzewo. Na miejscu zginęła 16-latka, która siedziała obok kierowcy. 29-latek z ciężkimi obrażeniami trafił do szpitala. Tam zmarł. Hospitalizowano też dwie 15-latki, jedna jest w stanie poważnym, druga z lekkimi obrażeniami.
Z ustaleń policjantów wynika, że mężczyzna nie miał prawa jazdy. Prokuratura sprawdzi, czy był trzeźwy.
{XNS|b82b9ee7-9808-c75d-e761-61db1653f8e2,6a178102-c6e3-dae3-a765-134978bc90e7|}














