Dramatyczny wypadek w F1. ´Ciężko to przewidzieć i temu zapobiec. To był zbieg okoliczności´

Suzuka, Japonia. Do dramatycznego wypadku doszło podczas Grand Prix Japonii Formuły 1. Kierowca zespołu Marussia Jules Bianchi po tym zdarzeniu w stanie krytycznym trafił do szpitala.

- Okrążenie wcześniej z toru wypadł Adrian Sutil, a Francuz trafił w dźwig, który wyciągał samochód Niemca. Sutil był naocznym świadkiem i powiedział, że Bianchi wyjechał z toru tak samo jak on. To był nieszczęśliwy zbieg okoliczności. Z tego powodu ciężko jest przewidzieć takie zdarzenia i im zapobiegać. Wszyscy po wyścigu są mądrzejsi i można stwierdzić, że przesunięcie wyścigu na wcześniejszą godzinę lub natychmiastowa neutralizacja zapobiegłaby temu wypadkowi - powiedział ekspert F1 Mikołaj Sokół.

{XNS|b82b9ee7-9808-c75d-e761-61db1653f8e2,7648be7d-12ff-ba4f-9bd3-4139c1f08af8|}

Więcej wiadomości w Weekend FM

Wyślij wiadomość

Wyślij wiadomość do DJ-a prowadzącego w Radiu Weekend FM lub działu informacji Radia Weekend i portalu WeekendFM.pl.

Wybrane zdjęcie
Maksymalny rozmiar pliku: 7.00 MB

W związku z wejściem w życie 25 maja 2018 r. Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych (RODO) zmieniamy naszą Politykę Prywatności i Regulamin Portalu.

Prosimy o zapoznanie się ze zmianami. Więcej informacji na temat przetwarzania Twoich danych osobowych znajdziesz tutaj:

Zamknij okno