Uzbrojony napastnik po kradzieży wjechał do swojego mini vana i ruszył ulicami miasta. Za niepełnosprawnym złodziejem pędził sznur policyjnych samochodów. Rabuś zatrzymał się dopiero na... parkingu przed komisariatem. Wyjechał ze swojego mini vana na wózku i poddał się dopiero po zdecydowanej interwencji grupy uzbrojonych stróżów prawa.
{XNS|b82b9ee7-9808-c75d-e761-61db1653f8e2,ed63ae1d-ef3f-a9b0-242c-b726bff87f33|}













