Choć na policję dotarło tylko jedno zgłoszenie, oszukanych osób może być więcej.
Zgłaszający mężczyzna poinformował, że był natarczywie nakłaniany do zakupu zegarka. Ostatecznie mężczyźni podający się za Czechów zabrali mężczyźnie 70 złotych i uciekli, zostawiając nic nie warty zegarek.
Aby uniknąć takich sytuacji, policjanci radzą nie wdawać się w dyskusję z ulicznymi natarczywymi sprzedawcami. Lepiej też nie kupować towarów pochodzących z niepewnego źródła. Mogą to być rzeczy kradzione, a bardzo często okazują się po prostu bezwartościowymi podróbkami.














