Rok temu na pomoc Urzędu Pracy w rozpoczęciu swojej działalności zdecydowała się Alina Czarnowska z Chojnic, która za kilkanaście tysięcy złotych z pośredniaka otworzyła kwiaciarnię.
Dziś w chojnickim Centrum Edukacyjno-Wdrożeniowym nasza rozmówczyni przekonywała, że warto sięgać po publiczne pieniądze. Rad przyszłym biznesmenom udzielali też fachowcy, m.in. ze skarbówki, ZUS-u i inspekcji pracy.














