Jak dowiedziało się Radio Weekend do zdarzenia doszło w trakcie meczu między Zefirem Polnica, a MMA Mosiny. W pewnym momencie na murawie wpadło na siebie trzech zawodników. Jeden z nich, 31 latek stracił przytomność. Został przewieziony najpierw do szpitala w Człuchowie, a potem do Słupska. Niestety nie udało się go uratować. W tej sprawie człuchowska prokuratura prowadzi postępowanie - na razie pod kątem nieumyślnego spowodowania śmierci - poinformował Radio Weekend Prokurator Rejonowy w Człuchowie Tomasz Klukowski. Prokurator czeka teraz na wyniki sekcji zwłok i szczegółowe ustalenia policjantów.
Stracił przytomność na boisku po kilku dniach zmarł
Nie żyje 31-letni piłkarz
Człuchowska prokuratura i policja wyjaśniają okoliczności śmierci 31-letniego piłkarza z Polnicy. Mężczyzna zmarł w poniedziałek (21.10.) w szpitalu w Słupsku. Trafił tu 13 października po tym jak podczas gry zderzył się na boisku z innymi zawodnikami.














