Nie rozboje, nie kradzieże z włamaniem i nie bójki zajmują uwagę policjantów z posterunku w Lubiewie. Okazuje się, że prawdziwą plagą na tym terenie są wałęsające się bez kagańca psy. Doszło do tego, że wójt gminy zwrócił się z publicznym apelem do komendanta powiatowego o bezlitosne karanie mandatami właścicieli zwierząt. ´Nie mam innego wyjścia ´- tłumaczy Michał Skałecki:
Ten problem mogłyby załatwić zmiany w przepisach, nakazujące czipowanie psów - uważają policjanci. Na razie jednak pozostaje im metoda tradycyjna - szukanie właścicieli psów i karanie ich mandatami. A tych od początku tego roku w gminie Lubiewo wręczono już kilka.














