W końcu co zrobił Parys widząc piękną Helenę? Porwał ją, nie bacząc na wybuch wielkiej wojny. Marek Antoniusz zaś, zdradził swoich żołnierzy podczas walki na morzu. Wszystko dla Kleopatry?
A światowy król sprzedaży detalicznej Lord Selfridge? Wielu jeszcze wspomina jak rozbił swój majątek w Monte Carlo i niemal położył na łopatki wielką firmę, którą sam zbudował. Wszystko przez zachcianki swych pupilek - węgierskich sióstr Dolly, podrzędnych artystek wodewilowych... Takich i tym podobnych szaleństw popełnionych z miłości możemy liczyć w setkach, tysiącach a może milionach...
Bo Miłość to BRAK ROZSĄDKU i OCENY RZECZYWISTOŚCI NA CHŁODNO... I za to właśnie szanujmy JĄ i z tego powodu dopuśćmy do głosu, tych wszystkich, którzy mają ochotę Miłość wielbić i opiewać...
A że wielbimy i opiewamy ją akurat 14-tego lutego, no cóż przecież Światowy Handel musi sobie jakoś radzić, by dociągnąć od Bożego Narodzenia do Wielkanocy. To brutalna prawda, ale gdzieżby mogli pomyśleć o tym zakochani...
NIE ZAKOCHANI mogą za to jedynie zazdrościć, że kumają co jest grane i współczuć sobie samym, że potrafią dostrzec w WALENTYNKACH wyłącznie Międzynarodowy Spisek Handlowy...














