To czterokrotnie więcej niż przed rokiem - mówi Radiu Weekend kierownik Stacji Sanitarno- Epidemiologicznej w Kościerzynie Grażyna Greinke:
- W październiku mamy wzrost trzykrotny w stosunku do 2011; w listopadzie tak samo; w grudniu - czterokrotnie. Jest to trudny czas teraz, bo ten okres grypowy trwa od października do kwietnia i zawsze zachorowania są w tym okresie wzmożone i teraz jeszcze ta aura: ciepło, wilgotno, to sprzyja rozwojowi grypy.
Mniej zachorowań na grypę odnotowano jak dotąd w powiecie tucholskim. Tu w grudniu stwierdzono 187 takich przypadków.
Przypomnijmy, że wirus grypy przenosi się głównie drogą kropelkową. By uchronić się przed zachorowaniem, należy przede wszystkim unikać dużych skupisk ludności i często myć ręce.














