Na spotkanie w Kościerzynie zaproszono samorządowców z powiatów słupskiego, bytowskiego, człuchowskiego, lęborskiego, kościerskiego, kartuskiego i chojnickiego. Związane było z nowym rozkładem jazdy, który wchodzi w życie od 9 grudnia. Z rozkładu znika kilka ważnych połączeń kolejowych.
- Mamy świadomość, że likwidacja połączeń nie jest dobra, ale musimy wspólnie zastanowić się, co w tej sprawie zrobić. My, ze względów ekonomicznych, nie jesteśmy w stanie sami tego ciężaru udźwignąć - mówi Ryszard Świlski, wicemarszałek województwa pomorskiego:
Na konferencji nie padła żadna deklaracja. Samorządowcy mówili, że im również nie jest łatwo sprostać wszystkim zadaniom.
- Jestem przekonany, że żaden samorząd uczestniczący w tej konferencji nie nie jest w stanie pomóc w utrzymaniu połączeń - mówi Roman Brunke, wójt Karsina. - My również borykamy się z wieloma zadaniami własnymi gmin, na które brakuje pieniędzy. Uważam, że wsparcia trzeba szukać na wyższych szczeblach administracji.
Grudniowy rozkład jazdy to tylko początek zmian. Już w marcu może się okazać, że likwidowane będą kolejne połączenia.














