Chojniczanie przegrali na własnym boisku 2:3, chociaż do 79. minuty prowadzili 2:1. W końcówce jednak goście najpierw wyrównali, a następnie, na 4 minuty przed końcem regulaminowego czasu gry strzelili decydującego gola.
Bramki dla gospodarzy zdobyli Marcin Garuch i Michał Szałek.
Tym samym Chojniczanka pozostaje bez zwycięstwa w tym sezonie piłkarskiej 2. ligi, a Energetyk po dwóch meczach ma na swoim koncie 6. punktów.
Jak nam powiedział trener Chojniczanki Mariusz Pawlak, jest trochę zawiedziony, że po dwóch kolejkach jego zespół nadal nie ma na swoim koncie punktów, ale już szykuje kilka zmian na najbliższy mecz ligowy.
A ten już w sobotę (18.08) w Wejherowie z miejscowym Gryfem














