Blog uczestników podróży AFROMEDES

Żegnamy Maroko

W Maroku spędziliśmy zaledwie kilka dni, głównie w podróży. Nie chcemy się tu zatrzymywać na dłużej, podobnie jak w Saharze Zachodniej, ale jak najszybciej pokonać granicę z Mauretanią i dotrzeć do Nouadibhou, gdzie zamierzamy zostać kilka dni.

Żegnamy Maroko
fot. Daniel Frymark

Bilans strat: zepsuta przetwornica, czyli urządzenie do przetwarzania prądu, dzięki któremu mogliśmy ładować laptopy w aucie. Porysowana kaczka dziwaczka, która nie zmieściła się w podziemnym garażu w Rabacie – ma rysy na dachu i z przodu. No i trochę strachu w drodze z Casablanki, kiedy zgubiliśmy się w mieście, a potem złapała nas drogówka. Na szczęście skończyło się bez mandatu.
Po stronie strat też zapisujemy też kilka opakowań perfum, które musieliśmy dać policjantom w jednym z kilkunastu punktów kontrolnych po drodze - panowie wyraźnie domagali się łapówki. To właściwie nas nie zaskakuje – żebranie jest w Maroku na porządku dziennym, podobnie jak żądanie pieniędzy za pomoc czy zrobienie fotografii. Dawanie jałmużny jest jednym z podstawowych zasad islamu, a Marokańczycy są gościnni, jednak ciągłe nagabywanie bywa męczące.

Więcej wiadomości w Weekend FM

Wyślij wiadomość

Wyślij wiadomość do DJ-a prowadzącego w Radiu Weekend FM lub działu informacji Radia Weekend i portalu WeekendFM.pl.

Wybrane zdjęcie
Maksymalny rozmiar pliku: 7.00 MB

W związku z wejściem w życie 25 maja 2018 r. Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych (RODO) zmieniamy naszą Politykę Prywatności i Regulamin Portalu.

Prosimy o zapoznanie się ze zmianami. Więcej informacji na temat przetwarzania Twoich danych osobowych znajdziesz tutaj:

Zamknij okno