można go jednak kupić. Ma swoją duża wartość, bo jest niespotykanie rzadki.
Niedawno opowiadałem o dębie czerwonym, a ponieważ jako statystyczny facet potrafię tylko rozróżniać podstawowe kolory, natura sama zawęża mi możliwości wyboru.
Dziś o dębie czarnym, bo taki także można znaleźć w naszym kraju. Muszę was jednak przestrzec kochani słuchacze, że nie znajdziecie go w żadnej książce opisującej naszą florę. Czarnym dębem albo polskim hebanem nazywamy drewno dębowe, które w skutek długiego przebywania pod wodą lub ziemią zmieniło swoją barwę na czarną.
Reakcja garbników zawartych w drewnie z solami żelaza znajdującymi się w wodzie to proces długotrwały. Na taką przemianę potrzeba kilkanaście, kilkaset lub kilka tysięcy lat. Inną zaletą tak długiego procesu jest większa twardość drewna. Jednak jak to z twardzielami bywa, szczególnie z tymi którzy dobrze wyglądają, łatwo pękają i tak jest także w tym wypadku.













