Odcinek 99

Historia na wodzie pisana

Ludzie i ich praca, miejsca i ich nazwy.

Czas płynie jak rzeka i wiele rzeczy zaciera się w pamięci. Zostają wyrazy, ale ich znaczenie z czasem znika z ludzkie.

Zanim w tartaku powstaną deski, trzeba z lasu wywieźć drewno. Dziś jego transport odbywa się za pomocą samochodów. Wielkie zestawy samochód plus przyczepa przemierzaj nasze drogi. Złoszczą naszych doskonałych kierowców swoim ślamazarnym tempem. lub wręcz odwrotnie wzbudzają strach i przerażenie karkołomnymi manewrami wyprzedzania, przy prędkości rodem z formuły pierwszej. Zapytacie dlaczego o tym mówię? A dlatego, że ile razy nogi poniosą mnie wzdłuż naszej Brdy to zawsze na miejsca odpoczynku wybieram bindugi. Cóż to takiego? To miejsca, w których przygotowywano do spływu drewno. Wzdłuż Brdy jest trochę takich miejsc. Dawniej właśnie tak transportowano drewno Przy odrobinie wyobraźni można zobaczyć ludzi, wielkie bale sosnowe i usłyszeć pluski wody podczas ich spuszczania do wody. A potem? A potem w dół rzeki do Wisły i w świat, bo taka jest historia Borów Tucholskich na wodzie pisana.

Więcej wiadomości w Weekend FM

Wyślij wiadomość

Wyślij wiadomość do DJ-a prowadzącego w Radiu Weekend FM lub działu informacji Radia Weekend i portalu WeekendFM.pl.

Wybrane zdjęcie
Maksymalny rozmiar pliku: 7.00 MB

W związku z wejściem w życie 25 maja 2018 r. Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych (RODO) zmieniamy naszą Politykę Prywatności i Regulamin Portalu.

Prosimy o zapoznanie się ze zmianami. Więcej informacji na temat przetwarzania Twoich danych osobowych znajdziesz tutaj:

Zamknij okno