Wystarczy tylko spojrzeć szerzej, by okazało się że rzeczywistość wygląda inaczej. Dziś o drapieżnikach.
Gdy mówimy o ptakach drapieżnych, to zazwyczaj mamy przed oczami ptaki z potężnymi dziobami i długimi silnymi pazurami. No
i mógłbym się z tym zgodzić gdyby ? gdyby nie pewien znany
i licznie występujący w Polsce ptak. Ale zanim o nim , jeszcze chwilka o drapieżnikach. Ich dieta to przede wszystkim mięso: ssaki, ryby, płazy, gady. Czyż nie tak? Chyba się zgodzicie ? Jak już tu doszliśmy to stawiam pytanie czy bocian jest drapieżnikiem? Chórem pewnie odpowiecie: nie. No, a co zjada, ten bocian? Przecież jaroszem nie jest i sałata z brokułami to nie jego frykasy. Mięso kochani, bocian jest drapieżnikiem. W okresach masowego występowania gryzoni i norników to one są podstawą jego diety. A poza nimi zjada owady, pisklęta, młode zające. Żaby w jego jadłospisie to margines.
Uwaga, a teraz rzucę mięsem, bo kurrrra to też ptak drapieżny. Szczególnie za młodu i ta od bażanta.













