Jedni wyglądem, tych jest więcej. Inni inteligencją, ci są niestety w mniejszości. Jako pasjonat lasu natychmiast wyłapuję wszystkie tematy z tym związane.
Dziś o pewnym znanym programie w którym usłyszałem o owadach.
Jeśli jest ktoś uważnym widzem to w jednym z sobotnich programów rozrywkowych usłyszał o spuszczelu pospolitym czyli Hylotrupes bajulus. Niestety prowadzący oprócz fajerwerków nazw gatunkowych po polsku i łacinie niczym innym, dotyczącym tego owada z nami się nie podzielili. W związku z tym poczułem się wywołany do tablicy, by choć kilka słów powiedzieć o tym członku rodziny kózkowatych.
Dorasta do 2 cm wielkości, włoski na jego pokrywach tworzą paski o zabarwieniu ciemnobrunatnym, a na zaokrąglonym przedpleczu ma dwa czarno lśniące guzki. No i najważniejsze dla kózkowatych wyraźne długie, zachodzące do tyłu czułki. Jego ulubionym pokarmem jest drewno sosnowe, a szczególnie część bielasta. Zapamiętale żeruje na drewnianych częściach domów, co najlepiej uwaga! Słychać w upalne dni. Nie należy mu się dziwić, bo jedni mają talent do śpiewania, a inni do gryzienia drewna?













