Wystarczy troszeczkę pola lub jakieś nieużytki, a nawet ? cmentarz. Dobrze się wprowadził w naszą przyrodę, a kolory samczyka wręcz zachwycają.
Jest gatunkiem zdecydowanie azjatyckim, do Polski przywędrował w latach sześćdziesiątych szesnastego wieku. Właściwie to nie przywędrował, a został introdukowany, to znaczy sztucznie wsiedlony do naszych pól i lasów. Dziś bażant jest rozpoznawany przez wszystkich. Preferuj raczej łąki i pola, ale na skraju lasu, można go również zobaczyć. Samczyk jest większy i dużo barwniej upierzony, niż samiczka. Sygnalizuje to jego haremowe zainteresowania płcią przeciwną. No i zaczyna się!! Są samiczki, są samczyki, musi być łomot. Na wiosnę można zaobserwować turnieje między samcami. One walczą ze sobą naprawdę dla jaj. Zwycięzcy jesienią paradują w otoczeniu swoich wybranek. Wychowaniem młodych zajmuja się tylko samiczki, bo przecież wyelegantowani panowie nie zniżają się do tak prozaicznych zajęć. Fajny był przed, fajnie było w trakcie, a na koniec pozostały tylko?skorupki.













