Nie da się ukryć, że w ich przedstawiciele mocno przeważają nad naszymi zwierzaczkami. Sprawdźcie, o co chodzi!
Pamiętam czasy, kiedy kilku moich kolegów zwiało z rodzicami na zachód. Trend emigracyjny w tamtych latach był widoczny wyraźnie, a kierunek nie mógł być inny, bo przecież nikt normalny nie chciał mieszkać w ZSRR. Nie myślałem jeszcze wtedy o tym, że kiedyś będę leśnikiem, ale przyroda już wtedy interesowała mnie bardziej, niż poszukiwanie na siłę rodziny w Stanach. No, właśnie przyroda!
Tu właśnie znajdziemy krezoli, których interesowała ekspansja wręcz odwrotna. Polish people go west, a szop pracz i norka amerykańska na wschód. Wow Jezus its krejzy- szepnął by Obama! A jednak! Przywiezione do hodowli w Europie, oba te gatunki zbiegły na wolność i dziś stanowią danger dla naszej rodzimej fauny.
Norka amerykańska wypiera z terenów łowieckich norkę europejską, a szop sieje spustoszenie wśród naszych birds, bo doskonale się wspina i dobrze pływa. Its not to fun. I można wielbić ta ichnia amerykańska kultura, ale Polska dla ?polskich zwierząt i basta.













