Dokładnie za miesiąc, w samo południe rusza wyprawa „Afromedes”. W tym roku Radio Weekend i portal weekendfm.pl przyłącza się do niej jeszcze mocniej. Oprócz objęcia ekspedycji patronatem, na wyprawę jadą też nasi dziennikarze Arek Jażdżejewski i Daniel Frymark. Od kilku tygodni, oprócz swojej pracy, nie robią nic innego, tylko przygotowują i samochód, i siebie do wielkiej przygody:
Mówi fotograf portalu weekendfm.pl Daniel Frymark i reporter Radia Weekend Arek Jażdżejewski. W tym roku uczestnicy wyprawy postawili sobie za cel również pomoc siostrom zakonnym, które pracują na granicy Mauretanii i Senegalu. Prowadzą tam przedszkole, ośrodek zdrowia i bibliotekę. Wy też możecie przyłączyć się do akcji pomocy. Szczegóły znajdziecie na stronie afromedes.pl. O wyprawie przeczytacie też w kolejnym numerze Czasu Chojnic. Więcej na ten temat również na antenie Radia Weekend 5 grudnia.
Dlaczego zbieramy pomoce szkolne i artykuły medyczne?
Tufunde to maleńka mauretańska wioska tuż przy granicy z Senegalem - kilka skromnych chatek w środku pustyni. Do najbliższej miejscowości jest kilka godzin jazdy, ale to i tak nie ma większego znaczenia, bo na miejscu są tylko trzy sprawne pojazdy. Mieszkańcy – a jest ich oko 200 – muszą radzić sobie ze wszystkim sami. Nie mają prądu, a wielu z nich nigdy nie ruszało się z wioski, podobnie jak ich rodzice i dziadkowie.
Na 3,5 miesiąca w roku Tufunde staje się odciętą od świata wyspą – gdy trwa pora deszczowa, nie ma mowy o jakichkolwiek drogach dojazdowych.
Polki prowadzą tu szkołę, przedszkole, bibliotekę i przychodnię. Dwa razy w roku jeżdżą po zakupy do stolicy, wiosną muszą się przeprawiać łódką.
Dzieciaki są zdolne i chętnie się uczą, ale nie zawsze mają taką szansę: bywa, że rodzice traktują je jak tanią siłę roboczą. Zniechęcać do nauki może też brak narzędzi dydaktycznych – siostry są zmuszone prowadzić lekcje bez choćby najprostszych pomocy naukowych.
Podczas wyprawy chcemy zatrzymać się w Tufunde. Zawieziemy dzieciom przybory szkolne, które uda nam się zgromadzić. Wszystkim mieszkańcom – podstawowe artykuły medyczne, przydatne w przychodni zdrowia, i przedmioty dla biblioteki. Liczymy na pomoc osób o wielkim sercu!
Siostry, z którymi jesteśmy w kontakcie, sporządziły listę najpotrzebniejszych przedmiotów. - Jeśli znajda się ludzie dobrej woli, sponsorzy, którzy chcieli by ofiarować dzieciom coś z tych rzeczy... będzie to również radość dla nas. Lista jest długa ale to dlatego, że... jesteśmy tu gdzie jesteśmy – pisze w liście siostra Ewa. - W przedszkolu zawsze przydatne są kredki - najlepiej trójkątne grubsze, ołówki, gumki, nożyczki zwykłe i kilka do dekoracji, temperówki, klocki różnego rodzaju, układanki edukacyjne. W przychodni zdrowia przydałaby dobra waga dla noworodków i druga dla dorosłych oraz dwa-trzy ciśnieniomierze. Jeśli byłoby to możliwe - coś ze środków opatrunkowych.
Przydadzą się więc nawet elementarne rzeczy, niezbędne do codziennego funkcjonowania. Jeśli jesteś w stanie przekazać którąś z nich – skontaktuj się z nami. Prześlemy listę potrzeb. Mieszkańcy Tufunde ucieszą się z każdego prezentu. Ty też możesz pomóc!
Uczestnicy wyprawy „Afromedes”















