Zjawiska możliwe w nim do zaobserwowanie nie zawsze potrafiono sobie wytłumaczyć, a tam gdzie kończy się rozum zaczyna się wiara.
Jest las, są ludzie muszą być bogi. Najbardziej znanym bogiem leśnym jest Sylwanus, także Sylwanem zwany. Pochodzi z wierzeń rzymskich. Zły, dokuczliwy i niegodziwy, dawał się mocno we znaki wszystkim wędrowcom przemierzającym leśne ostępy. Rzymianie straszyli nim swoje dzieci. Do dziś wydawana jest przez Instytut Badawczy Leśnictwa gazeta nazwana jego imieniem. W słowiańskich wierzeniach spotkać można także leśne demony. Najbardziej znana jest baba jaga, Tak ta baba jaga od Jasia i Małgosi. Wszyscy wiemy jak z niej złośnica. Dziadowie nasi wystrzegali się w lesie również, biesa, co ukrytych skarbów w lesie strzeże, Błednicy, która ludzi na bezdroża sprowadzała i Borowego, który lasu strzegł i przeganiał obcych. Największą uwagę proponuje zwrócić na rusałki, które młodych mężczyzn ,załaskotać?? mogą na śmierć. No te to do dziś na leśnych drogach spotkać można. Tylko narodowość tych rus..ałek, raczej nie rus!!!













