Blog 40+ 27.10.2011

6 Weidera po czterdziestce (WIDEO)

Tym razem, zamiast zdjęć, krótki filmik o tym, jak zmagamy się z ciężarami.

6 Weidera po czterdziestce WIDEO

No i następny trening za nami. Dziś było troszkę inaczej niż zwykle. Może dlatego, że ćwiczyliśmy z Gosią. Dawka ćwiczeń aerobowych, które nawiasem mówiąc, zawsze wydawały mi się raczej ćwiczeniami dla kobiet, dała mi nieźle w kość. Po dzisiejszym treningu podziwiam wszystkie Panie, które uprawiają ten rodzaj fitnessu. Tak trzymać!!!!! Nigdy nie podejrzewałem, że półkilogramowe ciężarki mogą być źródłem zmęczenia. W naszych ćwiczeniach pojawiła się również „szóstka” Weidera. Polecam ją wszystkim, którzy chcą walczyć o płaski brzuch.

Siłownia to nadal dla mnie wyzwanie. Mam nadzieję, że z czasem będzie przychodziło mi dużo łatwiej przerzucanie tych wszystkich kilogramów. Na razie jest to dla mnie wyzwanie i przez cały czas zmuszam się do tych ćwiczeń. Moc w słabości się doskonali - powtarzam te słowa za każdym razem, gdy leżę na ławeczce, macham hantelkami, lub dźwigam sztangę.

Na rozgrzewce w końcu zacząłem truchtać. Już nie wystarcza mi szybki marsz. Serce powoli przyzwyczaja się do wysiłku. To jest słuszny kierunek!!!!

Na koniec jeszcze dodam, że staram się pić dużo więcej i wcale nie chodzi o napoje wyskokowe. Nie rozstaję się z butelką wody mineralnej. Pozdrawiam wszystkich ćwiczących i zachęcam!

Krzysztof

[|||]

Nasz wiek, to jeszcze nie koniec świata.
Jest wielu sportowców, którzy w zbliżonym wieku osiągają życiową formę... Golfiści, snookerzyści, nie mówąc o szachistach czy brydżystach. Są też czterdzistoletni piłkarze ręczni, siatkarze. Częstokroć słyszymy, nie siła, nie refleks się liczy - ważne jest doświadcznie. W ten sposób komentatorzy sportowi chcą wytłumaczyć, dlaczego zawodnik nie dobiegł do piłki i punkt zdobyła drużyna przeciwna. To nic, że młody zawodnik, ten z wyśmienitym refleksem i szybki jak błyskawica też nie miałby najmniejszych szans. O co więc chodzi? Obawiam się, że o stereotypy i patrzenie przez pryzmat własnych niemożności. Na to jak komentator ocenia sportowy potencjał nieco starszego zawodnika, niestety wpływ ma jego własna kondycja fizyczna. Sam ma problem z wchodzeniem po schodach, tu go strzyka, tam go łamie, nie schyli się bez bólu w kręgosłupie. "To już ten wiek" - zapewne tłumaczy sobie. Siada do komentowania meczu i widzi nieudane zagranie seniora drużyny. Pierwsze co mu przychodzi do głowy - nie dał rady, jest za stary. Ale, młody, wysportowany komentator pomyśli i powie podobnie - z tego samego powodu. Dla młodego, ten starszy sportowiec jest już reliktem przeszłości. Okazuje się, że wiek jest tu kryterium krytycznym. Jesteśmy przez społeczeństwo skazani na starzenie się. I z tym sie organicznie nie zgadzam. Dlaczego? Do wątku wrócę w czerwcu uzbrojony, mam nadzieję, w niezłe argumenty. Tym czasem Panowie, zapraszam na siłownię.

Andrzej

Więcej wiadomości w Weekend FM

Wyślij wiadomość

Wyślij wiadomość do DJ-a prowadzącego w Radiu Weekend FM lub działu informacji Radia Weekend i portalu WeekendFM.pl.

Wybrane zdjęcie
Maksymalny rozmiar pliku: 7.00 MB

W związku z wejściem w życie 25 maja 2018 r. Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych (RODO) zmieniamy naszą Politykę Prywatności i Regulamin Portalu.

Prosimy o zapoznanie się ze zmianami. Więcej informacji na temat przetwarzania Twoich danych osobowych znajdziesz tutaj:

Zamknij okno