Dzisiejszego bohatera również może my spotkać tuż o krok. To typowo nocny zwierzaczek o skórzastych skrzydłach.
Nie lubimy tych zwierzątek, bo kojarzą nam się z ciemną stroną mocy, siłami zła, Drakulą i tym podobnymi innymi zjawiskami. No i co z tego, że sypiają z głową w dołu i nogami w górze. Przecież nie wiemy czy nasz sąsiad nie chodzi na co dzień w pończochach, a spokojna emerytka z naprzeciwka nie jeździ po nocach czoperem od baru do baru i nie zostawia tam swojej godziwie zapracowanej emerytury na jakichś pożal się boże wysterydowanych chippendalesów. Nie sądźmy po pozorach. Gacek brunatny jeden z najszerzej rozpowszechnionych w naszym kraju nietoperzy jest bardzo pożyteczny i w ogóle nie jest uciążliwy. Zamieszkuje strychy, skrzynki lęgowe, szczeliny i dziuple w pniach. Możemy go spotkać pod rynnami, obluzowanymi cegłami, w dziurach pustaków i pod rynnami. W swoich kryjówkach gacek zachowuje się bardzo cicho, a większą aktywność wykazuje z nastaniem wieczoru. Emituje sygnały echolokacyjne o zmiennej częstotliwości z przedziału od 20 do 80 kiloherców. Możemy je podzielić na dwa rodzaje służące do orientacji w przestrzeni i lokalizacji potencjalnych ofiar. Poluje na owady, a przede wszystkim na nocne motyle. Jest gatunkiem chronionym, no i dobrze, bo dzięki odmienności świat jest bardziej kolorowy. Pozdrawiam wszystkich sąsiadów jeżdżących na motorach, no nawet w pończochach.














