Trudno go spotkać, ale widok jego żuwaczek robi wrażenie. Silnie związany z dębami, a tych u nas coraz mniej. Na szczęście trwa przebudowa drzewostanów i może olbrzymowi się też poprawi.
Troszkę skrzywdziliśmy tego owada nadając mu nazwę jelonek rogacz, bo mało że jelonek to jeszcze rogacz. Jest największym naszym chrząszczem a jego rozmiary sięgają ośmiu centymetrów. Wielkie żuwaczki w które jest uzbrojony służą do walk o samicę. Czyżby zwycięzca przyprawiał rogi przegranemu? Samiczki walk nie prowadzą więć i ich żuwaczki są mniejsze. Gatunek ten za równo w Polsce jak i w europie jest gatunkiem bardzo rzadki. Jego życie silnie związane jest z lasami dębowymi a tych w naszym kraju coraz mniej.
Dorosłe jelonki żywią się sokami dębowymi, a larwy rozwijają w spróchniałych dębowych pniakach. Ponieważ efektownie wygląda jest łasym kąskiem dla kolekcjonerów zbierających owady. W naszym kraju otoczono go ochrona prawną. Właściwie to nazwie nie należy się dziwić, bo z jelenia łatwo zrobić rogacza.














