Stworzyłem taką teorię na temat mojego nazwiska. Musiała być pod mocnym wpływem przyrody oczywiście.
O, głuszka!!! Tak pewnie dawno, temu krzyknął mój dziad na widok samicy głuszca. I takie przezwisko już do mojej rodziny przylgnęło, z dziada pradziada nazywamy się Ogłuszka. A wracając do głuszca to wspaniały ptak należący do kuraków, który upodobał sobie bory sosnowe szczególnie wilgotne i bagienne. Jest największym w Europie ptakiem grzebiącym, wielkości dużej gęsi. Dziś jest tylko kilka miejsc w naszym kraju, gdzie można go zobaczyć w stanie dzikim. Kiedyś licznie występował w borach tucholskich. Niestety już od prawie 40 lat nikt go na naszych terenach nie widział. Na pamiątkę pozostał głuszec w logo Parku Narodowego Borów Tucholskich. Może kiedyś uda się by wrócił do nas i był ozdobą naszych lasów, dziś nauka pozwala na takie projekty. Oczywiście wszystko jak zawsze zależy od pieniędzy. I może mnie się uda jak dziadowi podczas krzyknąć: O, głuszka!!!














