Program nr 9

Łoś

Zawsze mi się wydawał sympatyczny, nawet wtedy kiedy w puszczy białowieskiej wyszliśmy niespodziewanie na siebie.

Łoś
fot. WikimediaCommons

Pewnie w jego oczach wyszedłem na ,,łosia” bo spokojnie się odwrócił i poszedł dostojnie w przeciwna stronę. Postałem jeszcze chwilkę przyglądając się jak odchodzi i od tego czasu nie udało mi się zobaczyć innego łosia.

Ma garbaty nos, brodę, łopaty i nie jest to cieć, co zimą chodnik odśnieża. To łoś, nasz największy jeleniowaty. Stąpa ostrożnie i lekko po bagnach i błocie, nawet rzeka nie jest mu przeszkodą, bo pływa doskonale, a gdy potrzeba to i nurkuje. Jest inochodem albo skroczem - jak kto woli. Znaczy to, że gdy się porusza, to jednocześnie unosi nogi z jednej strony. Dwie z lewej, dwie z prawej, dwie z lewej, dwie z prawej i tak do przodu. Jeszcze dziesięć lat temu było ich zaledwie dwa tysiące, dziś zaś cztery razy więcej. Jest to wynik zakazu polowań na te sympatyczne zwierzaki. Gdybyś kiedyś na spacerze, drogi słuchaczu natknął się na to zwierze, to pamiętaj tak po ludzku żeby nie wyjść na...łosia.

Więcej wiadomości w Weekend FM

Wyślij wiadomość

Wyślij wiadomość do DJ-a prowadzącego w Radiu Weekend FM lub działu informacji Radia Weekend i portalu WeekendFM.pl.

Wybrane zdjęcie
Maksymalny rozmiar pliku: 7.00 MB

W związku z wejściem w życie 25 maja 2018 r. Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych (RODO) zmieniamy naszą Politykę Prywatności i Regulamin Portalu.

Prosimy o zapoznanie się ze zmianami. Więcej informacji na temat przetwarzania Twoich danych osobowych znajdziesz tutaj:

Zamknij okno