Jest wiele hipotez co było przed rządami Mieszka. Cis henrykowski pewnie miałby wiele do powiedzenia w tym temacie. Nam jednak pozostają wizyty na festiwalach archeologicznych i podziwianie grup rekonstrukcji historycznej. Woje w normańskich hełmach, przeszywkach i kolczugach powinni choć trochę zasymulować naszą wyobrażnię.
Posłuchaj programu:
Dziadek Cis.
Z ust do ust wieści niosą, że najstarsze drzewa w naszym kraju to dęby. Jest w kieleckiem leciwy Bartek - lat 700 i w Borach Tucholskich Zbyszko stoi od lat prawie tylu samo. Utarło się w narodzie takie właśnie przekonanie, że starszego drzewa nie uświadczysz. Jednak dęby, mimo że leciwe, no i korzeń nadal mocno trzyma, to najstarsze u nas nie są. Jest na Śląsku drzewo, które miało lat już 200 kiedy, Dobrawa ze swoją świtą na ślub z Mieszkiem podążała. To Cis Henrykowski. Ma on około 1300 lat i widział historię naszej ojczyzny od początku.
U nas w Borach cisy może nie tak stare, ale za to najliczniejsze. Jest ich ponad 3000 w rezerwacie w Wierzchlesie. Kiedyś wyrabiano z nich łuki i kusze. Cis po łacinie Taxus, co znaczy łuk. Dziś już z niego się nic wyskrobać nie da, bo jest pod ścisłą ochrona gatunkową.














