Wszystko za sprawą jednego z uczestników wyprawy, Julka, a właściwie Juliana Redondo. Julek pochodzi z Hiszpanii i to właśnie u niego podróżnicy zatrzymali się w trasie do Afryki. W Hiszpanii zdążyli jeszcze opowiedzieć o swojej wyprawie tamtejszym dziennikarzom.
Zobacz materiał hiszpańskiej telewizji o wyprawie "Afromedes":














