Ostatnie muzyczne spotkanie w ArtRock tego roku.
To jeszcze nie czas na podsumowanie. Wstecz popatrzymy styczniową porą, a dziś jeszcze trochę nowej muzyki z "trzydziestej" płyty Perfectu. Oczywiście chodzi o jej nazwę (XXX), a nie kolejność wydanych krążków, chociaż nie było by źle, gdybyśmy doczekali się trzydziestego z kolei albumy Grzegora Markowskiego i kolegów.
Audycję rozpoczął Robbie Robertson nagraniem Somewhere Down The Crazy River. Następnie Perfect, Snowy White ( Land of Freedom, Long Summer Day, Chinese Burn)
Piosenkę Stinga w wersji włoskojęzycznej przedstawił Davide Esposito, a potem sam autor w nagraniu Soul Cake.
Z czarnego -choć też może trochę i "czerwonego" bo made in ZSRR - krążka The Doors. Niezbyt starannie graficznie, ale całkiem dobrze dźwiekowo i muzycznie przygotowana przez "bratnią" wytwórnię płyt MELODIA, składanka przebojów . Pod koniec lat 80 widzocznie wielki brat już nie miał tak krytycznego spojżenia na "imperialistyczną" muzykę i pozwolił sobie na wydanie serii płyt Archiw Popularnoj Muzyki.
Na koniec Pink Floyd - fragmenty Delicate Sound Of Thunder.
Wesołych Świąt i pomyślności w Nowym Ro(c)ku!














