„Skazany za bycie Janikiem”

Wielu chciałoby już go widzieć za kratkami, a tymczasem on ciągle cieszy się wolnością i pisze kolejne odwołania.

Mariusz Janik, chojnicki artysta-skandalista znowu walczy z temidą.
Przypomnijmy, Janik został niedawno skazany przez chojnicki sąd na 7 dni aresztu za zakłócanie ciszy nocnej. Z wyrokiem się nie zgodził i wystąpił o jego pisemne uzasadnienie.
„Jest ono kuriozalne. Dostałem dwie kary: siedem dni aresztu i karę pieniężną. Ponadto wystarczyło oskarżenie poszkodowanej, mimo zeznań moich dziewięciu świadków, których sędzia uznał za niewiarygodnych”, twierdzi Mariusz Janik.
Dodatkową okolicznością przemawiającą według Mariusza Janika za tym, że został „skazany za bycie Janikiem” jest fakt, że od pewnego czasu wszyscy sędziowie sądu w Chojnicach gremialnie wyłączali się od prowadzenia jego spraw. Jednak ta o zakłócanie ciszy nocnej trafiła na miejscową wokandę.
„Widocznie postanowiono pokazać mi w końcu, kto tu rządzi”, ocenia Janik.
Skazany skandalista złożył już apelację od wyroku do Sądu Okręgowego w Słupsku. Terminu rozprawy jeszcze nie wyznaczono.

Więcej wiadomości w Weekend FM

Wyślij wiadomość

Wyślij wiadomość do DJ-a prowadzącego w Radiu Weekend FM lub działu informacji Radia Weekend i portalu WeekendFM.pl.

Wybrane zdjęcie
Maksymalny rozmiar pliku: 7.00 MB

W związku z wejściem w życie 25 maja 2018 r. Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych (RODO) zmieniamy naszą Politykę Prywatności i Regulamin Portalu.

Prosimy o zapoznanie się ze zmianami. Więcej informacji na temat przetwarzania Twoich danych osobowych znajdziesz tutaj:

Zamknij okno