Kościerski sędzia z korupcyjnym zarzutem
<BR>Zarzut przyjęcia korzyści majątkowych usłyszał w piątek (19.
Prokuratura zarzuca sędziemu, że od listopada 1998 roku do grudnia ubiegłego roku miał żądać oraz przyjąć w sumie 100 tys. zł łapówek. W zamian miał wydawać korzystne orzeczenia wobec Mariana T. , który popadł w konflikt z prawem.
– Janusz K. został też przesłuchany – mówi Beata Szafrańska z Prokuratury Okręgowej w Słupsku. – Sędzia nie przyznał się do zarzucanych mu czynów, a także odmówił składania jakichkolwiek zeznań.
W lutym tego roku Sąd Apelacyjny w Gdańsku zgodził się na uchylenie immunitetu, czyli pociągnięcie sędziego do odpowiedzialności karnej. Jednocześnie sąd nie przychylił się do wniosku prokuratury, która domagała się tymczasowego aresztowania. Decyzje gdańskiego sądu utrzymał Sąd Najwyższy.
– Śledztwo trwało nadal i w toku postępowania zebrano materiał dowodowy, z którego wynika, że zachodzi uzasadnione podejrzenie popełnienia przez sędziego kolejnych czynów o charakterze korupcyjnym – dodaje Szafrańska. – Dlatego prokuratura złożyła kolejny wniosek do sądu o uchylenie immunitetu i zgodę na tymczasowe aresztowanie sędziego.
Wniosek był rozpatrywany w piątek (19. 06). Sąd uchylił Januszowi K. immunitet, ale nie zezwolił na tymczasowy areszt, bo w jego opinii nie zachodzi obawa matactwa i utrudniania postępowania ze strony sędziego. Januszowi K. grozi do 10 lat więzienia.













