Radny powiatu tucholskiego Antoni Lewandowski nie stracił mandatu
Radni nie zatwierdzili jego rezygnacji.
Wygaśnięcie mandatu radnego było głównym powodem zwołania srodowej (25. 05. ) nadzwyczajnej sesji Rady Powiatu Tucholskiego.
Przypomnijmy, radny Lewandowski zrezygnował z pełnienia mandatu na koniec kwietnia, podając w uzasadnieniu względy osobiste. Jak wtedy tłumaczył, zmusiły go do tego poważne problemy z prawem. Dzisiaj już wiadomo, że został zatrzymany przez policję za jazdę samochodem po alkoholu. Równocześnie radny złożył rezygnację ze stanowiska wicedyrektora ODR w Minikowie.
Sesja od początku miała zaskakujący przebieg. Na początku radny Krzysztof Łukaszewicz zgłosił wniosek o wykreślenie głosowania nad odwołaniem Lewandowskiego z porządku obrad. Do tego jednak zabrakło jednego głosu. Porządek obrad pozostał więc bez zmian.
Potem przewodniczący Stanisław Łangowski starał się przekonać radnych do uszanowania woli radnego – „Jeżeli radny uważa, że nie powinien pełnić tego mandatu, namawiam, żebyśmy zadośćuczynili jego prośbie”.
Wynik głosowania był zaskakujący: 7 za, 8 przeciw. Antoni Lewandowski mandatu więc na razie nie stracił, ponieważ nie zgodzili się na to m. in. radni opozycji. Uznali oni bowiem, że uchwała w tej sprawie powinna być rozpatrzona na sesji planowej, a nie nadzwyczajnej. I tak też się stanie. Zostanie ona ponownie rozpatrzona na sesji czerwcowej.
Dodajmy, że rada musi stwierdzić wygaśnięcie mandatu w ciągu 3 miesięcy od złożenia rezygnacji. Kolejną osobą z listy, która zastąpi Antoniego Lewandowskiego, jest Stanisław Kożuch ze Śliwic













