Odbyła się pierwsza rozprawa byłych pracownic ChBŻ
<BR>Możliwa jest ugoda z dwiema byłymi pracownicami - przed chojnickim sądem odbyła się w środę (20.
Przypomnijmy, trzy pracownice banku, w tym dyrektor, zostały zwolnione dyscyplinarnie w styczniu. Zarzucono im różne nieprawidłowości, w tym zaniedbania w prowadzeniu ChBŻ, a także wynoszenie żywności. Z tego ostatniego zarzutu szefostwo banku się wycofało, gdyż nie udało się udowodnić kobietom przywłaszczania sobie składowanych w banku towarów. Prokuratura umorzyła postępowanie w tej sprawie, na co zażalenie złożył pełnomocnik ChBŻ.
Możliwość ugody dotyczy na razie dwóch pracownic, z wyłączeniem byłej dyrektor. Mogą one otrzymać wypowiedzenie za porozumieniem stron, z anulowaniem wpisu o zwolnieniu dyscyplinarnym. Kobiety domagają się jednak także odszkodowania w wysokości półtoramiesięcznego wynagrodzenia. Pełnomocnik ChBŻ nie miał dziś jednak upoważnienia do podjęcia takiej decyzji. Zwróci się w tej sprawie do Zarządu banku.
Pełnomocnik byłych pracownic zwrócił się natomiast do sądu o powołanie kilku świadków, w tym trzech osób dokonujących spisu towarów w styczniu, po wykryciu nieprawidłowości, oraz prezesa ChBŻ, Arseniusza Finstera.
Sąd odroczył rozprawę do 2 lipca. Wówczas przesłuchane będą wymienione osoby, a przewodniczący składu sędziowskiego podejmie decyzję, czy powoływać kolejnych świadków













