Radny powiatu bytowskiego oszustem?
Prokuratura Okręgowa w Słupsku postawiła Mirosławowi G.
Chodzi o rozliczanie podatku akcyzowego i VAT przez stację paliw, której właścicielem jest radny PO. Zarzut oszustwa postawiono, ponieważ okazało się, że firmy, od których Mirosław G. kupował paliwo, nie mogły wykazać jego pochodzenia. Prokuratura podejrzewa, że było ono nielegalne.
Drugi zarzut stawiany radnemu z Bytowa dotyczy poświadczania nieprawdy i fałszowania dokumentów.
Mirosław G. sprawy nie komentuje. Jego adwokat, Grzegorz Wołek, twierdzi, że jego klient jest niewinny.
„W podobnych sprawach Sądy Administracyjne wielokrotnie podważały decyzje o uchyleniu podatków, których wyłudzenie zarzuca się mojemu klientowi. Sądy już dawno zauważyły, że podmiot, który kupuje towar w dobrej wierze i przy zachowaniu należytej staranności, nie jest winny przestępstwom popełnianym przez pośrednika”, dodaje Grzegorz Wołek.













