Czy Skansenowi Parowozownia w Kościerzynie grozi zamknięcie?
<BR>Pracownicy Skansenu Parowozownia Kościerzyna boją się, że placówka zostanie zlikwidowana.
Andrzej Stańczak, zastępca dyrektora ds. utrzymania infrastruktury PKP Cargo, zapewnia, że nie ma mowy o likwidacji placówki. Ma nadzieję, że taka sytuacja potrwa najwyżej dwa miesiące. Jak przyznaje, najlepszym wyjściem byłoby przekazanie skansenu kościerskiemu samorządowi.
A co na to kierownik skansenu Jan Recław?:
”To była nawet moja inicjatywa. Znając realia i perspektywy PKP Cargo można było się domyślać, że prywatny inwestor nie będzie utrzymywać jednostki, która nie przynosi zysków. Już we wrześniu ubiegłego roku rozmawialiśmy z burmistrzem na temat takiej możliwości. Chęci ze strony samorządu pojawiły się (. ) We wrześniu 2008 roku centrala PKP Cargo otrzymała od nas w tej sprawie pismo i do tej chwili nie uzyskaliśmy oficjalnej odpowiedzi”.
Skansen Parowozownia w Kościerzynie istnieje od 16 lat. W ciągu roku odwiedza go około 35 tys. osób. Na jego terenie znajduje się 2 tys. eksponatów. W placówce pracuje siedem osób












