Chojnice: pijani rodzice mogą stracić prawa rodzicielskie
Łącznie mieli ponad 5 promili i w takim stanie opiekowali się 2-miesięcznym dzieckiem.
Wczoraj około 21. 00 do oficera dyżurnego chojnickiej Komendy Powiatowej zadzwoniła kobieta, która pożaliła się, że mąż wyrzucił ją z domu z ich dwumiesięcznym dzieckiem. Poprosiła, żeby patrol przyjechał pod adres jej wujka, u którego przebywa.
Na miejscu funkcjonariusze wyczuli od kobiety woń alkoholu. Badanie alkotestem wykazało 3,63 promila – w takim stanie opiekowała się niemowlakiem. Na szczęście, co potwierdził przybyły na miejsce zdarzenia lekarz, był on w dobrym stanie i nic mu nie dolegało.
Policjanci odwiedzili także ojca dziecka. Ten najpierw nie chciał ich wpuścić do mieszkania, a gdy otworzył, okazało się, że również nie jest w najlepszej formie – alkotest wykazał u niego 1,7 promila alkoholu w wydychanym powietrzu.
Funkcjonariusze próbowali przemówić do rozsądku pijanym rodzicom niemowlaka, na co 38-letnia matka zareagowała krzykiem i straszeniem, że odbierze sobie życie, a 34-letni ojciec zagroził, że i tu cytat: „pójdzie na Brusy powybijać szyby”, a gdy został zatrzymany zapowiedział, że jeśli policjant go nie wypuści, pobije go i „wsadzi nóż w plecy”.
Ostatecznie obydwoje spędzili noc w policyjnym areszcie. Za „pijaną” opiekę nad dzieckiem sąd może im odebrać prawa rodzicielskie. Dodatkowo mężczyzna odpowie za znieważenie funkcjonariuszy.












