Jest absolutorium dla Spółdzielni Mieszkaniowej w Chojnicach
Zarząd Spółdzielni Mieszkaniowej w Chojnicach dobrze wykonuje swoje obowiązki.
Jednak gdyby w głosowaniu uczestniczyli nie tylko przedstawiciele, których było około 40, a członkowie SM Chojnice, których na trybunach hali Centrum Parku zasiadło około 300, wynik byłby zupełnie inny.
Zebrani na trybunach hali spółdzielcy od początku spotkania głośno wyrażali swoją dezaprobatę dla poczynań zarządu i większości obecnych na sali delegatów. W nerwowej atmosferze trwała przepychanka słowna pomiędzy grupą delegatów-opozycjonistów a stołem prezydialnym – przewodniczącym zebrania i wiceprezesem spółdzielni Krzysztofem Sząszorem, okraszana donośnymi komentarzami, krzykami, a gdy głos zabrali opozycjoniści, także oklaskami spółdzielców.
Punktem kulminacyjnym obrad miało być podjęcie uchwały o udzieleniu absolutorium zarządowi oraz zatwierdzenie sprawozdania finansowego za rok 2007. W międzyczasie wybrano też osiem osób, które uzupełnią radę nadzorczą spółdzielni.
Głosowanie nad absolutorium rozpoczęło się dopiero przed godziną 22. 00, po prawie czterech godzinach obrad. Trybuny hali chojnickiego Centrum Parku były już wtedy niemal puste, bo zniesmaczeni spółdzielcy po prostu poszli do domów, chyba przeczuwając, że wynik głosowania jest przesądzony.
Zaskoczenia nie mogło być i nie było. Poszczególni członkowie zarządu z prezesem Odyą i wiceprezesem Sząszorem na czele absolutorium otrzymali. Delegaci przyjęli też sprawozdanie finansowe i z działalności zarządu spółdzielni.












