Radni zdecydowali – Chojnicki Dom Kultury zostanie sprzedany
Sprzedaż Chojnickiego Domu Kultury zaklepana, podobnie jak podwyżka cen wody i ścieków – uchwały w tych sprawach przeszły praktycznie bez echa.
Sprzedaż działki pod Chojnickim Domem Kultury poparło 18 radnych, 3 wstrzymało się od głosu. Po interwencji opozycji z Wyborczego Forum Samorządowego autopoprawką wprowadzono do uchwały zapis o sprzedaży ChDK-u dopiero po uchwaleniu Miejscowego Planu Zagospodarowania dla tego terenu. Również podwyżki cen wody i ścieków nie wywołały długiej dyskusji. Jedynie Andrzej Mielke z ChRS-u zapowiedział, że jego klub nowych taryf nie poprze.
Radni ożywili się natomiast przy rozpatrzeniu uchwały w sprawie wydania opinii na temat lokalizacji w Chojnicach salonu gier. Projekt zakładał wydanie opinii negatywnej, ale przewodniczący Rady Mirosław Janowski wnioskował o zmianę słowa „negatywnie” na „pozytywnie”, co wywołało sprzeciw radnych Chrześcijańskiego Forum Samorządowego. Piotr Pawlicki podkreślił, że jest to rok Jana Pawła II, a ponadto zwrócił uwagę na możliwość zwiększenia liczby zdarzeń kryminalnych związanych z powstaniem salonu gier. Jednak jego argumenty nie trafiały do innych radnych. „Kościół i salon gier to zupełnie dwie różne sprawy”, mówił Antonii Szlanga.
Ostatecznie radni poparli wniosek przewodniczącego Janowskiego i przegłosowali wydanie pozytywnej opinii w sprawie lokalizacji salonu gier przy ulicy Nowe Miasto w Chojnicach. Jednocześnie jednak zapomnieli o zmianie uzasadnienia uchwały, więc pozytywna opinia opiera się teraz o stwierdzenie, że „ośrodek gier ma być zlokalizowany w centrum miasta, gdzie w pobliżu znajdują się dwa kościoły, zespół szkół ponadgimnazjalnych oraz obiekt sportowy. Ze względów bezpieczeństwa wskazane jest by ośrodek gier był zlokalizowany poza centrum miasta”. Najwidoczniej to, co miało świadczyć przeciwko salonowi gier, w Chojnicach może być równie dobrze argumentem na jego korzyść













