Chojnicki ratusz pęka w szwach
Urzędnicy tłoczą się w ciasnych gabinetach, a wiceburmistrz Edward Pietrzyk nie ma własnego miejsca i rezyduje w pokoju radnego.
Wyjściem z sytuacji ma być zaadaptowanie nieużywanego na razie poddasza. Zgodnie z projektem przygotowanym przez architekta miejskiego Andrzeja Ciemińskiego, można tam wygospodarować nawet 180 metrów powierzchni biurowej.
W przyszłorocznym budżecie Chojnic na remont ratusza zaplanowano ponad 400 tys. zł. Za te pieniądze miały być wymienione okna w sali obrad i części budynku od strony ulicy Pocztowej.
Te inwestycje muszą jednak poczekać, bo finanse zostaną przeznaczone na przebudowę poddasza. A ta, według ostrożnych szacunków, może kosztować nawet 800 tys. zł.













