Posłowie PO i PiS chcą pomóc chojnickim spółdzielcom
Posłowie mają pomóc chojnickim spółdzielcom w walce z zarządem Spółdzielni Mieszkaniowej.
Przypomnijmy, ostatnio Sąd Okręgowy w Słupsku uznał nową Radę Nadzorczą spółdzielni za bezprawną i tym samym unieważnił wszystkie podjęte przez nią uchwały. A dotyczyły one między innymi nieudzielenia absolutorium zarządowi i odwołania starej Rady Nadzorczej.
„Stajemy się bezsilni i przestajemy wierzyć w skuteczność tego państwa. My tylko chcemy mieć wpływ na to, co jest nasze”, mówił Henryk Mollin, przewodniczący Krajowego Związku Lokatorów i Spółdzielców.
„Prokuratura umarza postępowania. Tu pies psa nie ugryzie, a prezes i prokurator to już niedługo kolegami będą”, irytował się jeden ze spółdzielców i prosił posłów Czuchę i Kozaka o wystosowanie pisma do Ministra Sprawiedliwości o skontrolowanie przez ludzi z Prokuratury Krajowej prawidłowości prowadzonych w Chojnicach postępowań. Obaj posłowie zapowiedzieli, że spróbują pomóc spółdzielcom.
Wynikiem kolejnego spotkania spółdzielców jest decyzja o ponownym zbieraniu podpisów członków spółdzielni pod wnioskiem o zwołanie Walnego Zebrania. Jeśli wniosek ten poprze co najmniej 10 procent mieszkańców, zarząd ma obowiązek zebranie zwołać.
„To być może najszybsza droga do wprowadzenia zmian. Szybsza nawet niż czekanie na wyniki naszych interwencji”, przekonywał zebranych poseł Czucha













