Zebranie członków Towarzystwa Rozwoju Regionalnego zakończyło się fiaskiem
Fiaskiem zakończyło się walne zebranie członków Towarzystwa Rozwoju Regionalnego „Promocja Borów Tucholskich”.
Na zebranie przybyło po trzech delegatów z pięciu gmin: Lubiewa, Cekcyna, Gostycyna, Śliwic i Tucholi z wójtami na czele oraz powiatu tucholskiego. W sumie 18 osób. Celem posiedzenia był wybór nowych władz towarzystwa. Do tej chwili funkcję prezesa pełnił były starosta Andrzej Wegner, który swoją kadencję w towarzystwie powinien zakończyć już na początku października.
Niestety, nie udało się wybrać nowego prezesa, ani nawet przewodniczącego zebrania. Dlaczego? „Nie doszło do wyłonienia osoby prowadzącej walne zgromadzenie, ponieważ obaj kandydaci otrzymali po dziewięć głosów” – powiedział Paweł Cieślewicz – delegat gminy Tuchola. Dlaczego jednak połowa członków nie chce, aby funkcję prezesa nadal pełnił Andrzej Wegner? „Uważamy, że burmistrz Tadeusz Kowalski jest lepszym kandydatem. Mamy złe doświadczenia związane ze współpracą z towarzystwem, gdy prezesem był Andrzej Wegner” – dodał Paweł Cieślewicz: Nieoficjalnie mówi się, że chodzi o budżet stowarzyszenia. W tym roku aż 4,5 tys. zł przekazało ono na rzecz Bractwa Kurkowego, którego prezesem jest również Andrzej Wegner. Zebranie będzie kontynuowane w najbliższy poniedziałek (20. 10. ).
Przypomnijmy, celem działalności „Promocji Borów Tucholskich” jest kultywowanie i rozwój kultury regionu borowiackiego oraz obrona interesów jego mieszkańców.













