Budynek chojnickiego ZGM-u do rozbiórki?
Wniosek o rozważenie wyburzenia budynku Zakładu Gospodarki Mieszkaniowej w Chojnicach wysunęli podczas ostatniej sesji Rady Miejskiej radni Platformy Obywatelskiej.
Chojnicki ZGM mieści się w betonowym baraku przy ulicy Grunwaldzkiej, w pobliżu świeżo wyremontowanej Szkoły Muzycznej i zabytkowego budynku Katolickiego Zespołu Szkół.
Radni PO ustami Michała Karpiaka zaproponowali, by teren po budynku, w którym mieści się obecnie ZGM, a który ich zdaniem nie pasuje do otoczenia, przeznaczyć pod na kulturę i rekreację.
Radny Karpiak podkreślił, że jego klub wnioskuje o rozważenie możliwości wyburzenia budynku ZGM-u, a nie o jego natychmiastową rozbiórkę.
Mimo to pomysł wzbudził kontrowersje innych radnych.
„Trzeba spojrzeć realnie. Pociągnęłoby to za sobą milionowe koszty” – powiedział radny Marian Rogenbuk.
„Czy lepiej, żeby ZGM budował kolejny budynek mieszkalny, czy siedzibę firmy?” – pytał Antonii Szlanga.
Radny Józef Kołak, który był jednym z wnioskodawców wyburzenia ZGM-u bronił tej koncepcji, przypominając, że wcześniej radni podjęli wiele uchwał, które raczej nie mają szans na realizację, np. dotycząca zagospodarowania miejsca, w którym znajduje się Chojnicki Dom Kultury.
Zanim radni zechcieli podjąć decyzję o przyjęciu bądź odrzuceniu wniosku o wyburzenie budynku chojnickiego ZGM-u, ogłoszono 15-minutową przerwę. Po półgodzinnych konsultacjach klubu PO z koalicjantem – klubem Program 2010, radny Karpiak wniosek wycofał i cała wcześniejsza dyskusja okazała się daremna.
Na razie baraki ZGM-u pozostają niezagrożone, ale niewykluczone, że temat wróci na jednej z kolejnych sesj













