Czy chojnicki Mostostal uratuje szczecińską stocznię?
Jeszcze kilka lat temu w poważnych tarapatach finansowych, dziś mógł uratować upadającą stocznię.
Najprawdopodobniej jednak z inwestycji nic nie wyjdzie, bo z najnowszych informacji wynika, że Komisja Europejska nie zaakceptowała planów restrukturyzacji polskich stoczni i będą one musiały zwrócić do skarbu państwa otrzymaną wcześniej pomoc publiczną. A to oznacza upadłość.
„Nasze plany restrukturyzacji stoczni szczecińskiej są dość proste – mówi prezes firmy Marcin Garus – Po pierwsze chcemy, aby majątek stoczni był w pełni i efektywnie wykorzystany, a nie jest tajemnicą, że dziś tak się nie dzieje. Chcielibyśmy rozpocząć także dwie dodatkowe działalności, co spowoduje pełne wykorzystanie mocy produkcyjnych, a to doprowadzi do przywrócenia rentowności. ”
Oficjalne stanowisko Komisji Europejskiej w sprawie odrzucenia bądź zaakceptowania planów restrukturyzacji stoczni w Gdańsku, Gdyni i Szczecinie powinno być znane w ciągu kilku najbliższych dni.
Chojnicki Mostostal, który teraz miał ratować stocznię w Szczecinie, jeszcze kilka lat temu sam był na skraju upadłości. Wystarczy przypomnieć, że tylko w 2003 roku miasto Chojnice umorzyło przedsiębiorstwu ponad ćwierć miliona złotych podatków lokalnyc













