W powiecie sępoleńskim potrzebne jest pogotowie opiekuńcze
<BR>Tak uważają członkowie Komisji Zdrowia Rady Powiatu Sępoleńskiego oraz Gminnej Komisji Rozwiązywania Problemów Alkoholowych.
Po interwencjach w rodzinach wywołanych awanturami pod wpływem alkoholu policja nie ma co zrobić z małymi dziećmi. Dzieci przewożone są niekiedy do pogotowia opiekuńczego w Bydgoszczy. – Zdaniem członków obu komisji, tak dłużej być nie może.
„Uznaliśmy, że taką funkcję powinien spełniać Dom Dziecka w Więcborku” – mówi starosta sępoleński Henryk Pawlina.
”Stanowisko zarządu jednoznacznie jest pozytywne, z tym że prosimy też również o urealnienie postulatów Komisji Zdrowia, zasięgnięciu opinii Powiatowego Centrum Pomocy Rodzinie i dyrektora placówki w Więcborku. Krótko mówiąc, będą wydzielone dwa pomieszczenia na terenie placówki wychowawczo – opiekuńczej w Więcborku, gdzie w sytuacjach kryzysowych dzieci z rodzin, które są związane z problemem alkoholowym rodziców, będą miały krótkotrwale możliwość pobytu. Ten problem powinien być już załatwiony w ciągu kilku najbliższych tygodni” – dodaje starosta Pawlina.
Do zdarzeń, po których konieczne jest kilkudniowe odizolowanie dzieci od rodziców nadużywających alkoholu, dochodzi w powiecie sępoleńskim średnio raz na dwa tygodnie.













