Zamiast czystej wody, brunatna breja w chojnickich kranach
„Brunatna breja” – tak nasi słuchacze określają wodę, która we wtorek (03.
„Oficjalne zgłoszenia były trzy, dwa z ul. Działkowej i jedno z Brzoskwiniowej. Z tej ostatniej ulicy mamy również próbkę wody, którą przyniósł nasz klient. Nie jest to brunatna breja – jak to określali nasi odbiorcy – jest to woda z zawartością żelaza nierozpuszczalnego, popularnie nazywanego rdzą. Jeśli chodzi o przyczyny, to nie bez znaczenia jest to, co robiliśmy we wtorek, poprawialiśmy coś, co nam się nie udało tak na sto procent. Jeśli chodzi o naprawę w niedzielę, na chwileczkę wyłączyliśmy ujęcie wody w Chojnicach i możliwe, że zachwiało to przepływem hydraulicznym w sieci wodociągowej na terenie miasta i wzruszyło te złogi, które przez lata odkładały się w rurach wodociągowych” – tak przyczynę zanieczyszczenia wody wyjaśnił prezes Miejskich Wodociągów w Chojnicach Tomasz Klemann. „W związku ze złą jakością wody odbiorcy mogą wnioskować o obniżenie ceny, a w przypadku strat o odszkodowanie” – dodał. „Woda z rdzą nie jest najładniejsza, ale umycie się w niej niczym nie grozi” - zapewnił prezes chojnickich Wodociągów.













