Okna wychodzące na dziedziniec człuchowskiego sądu należy zamurować
<BR>Mieszkańcy domu sąsiadującego z Sądem Rejonowym w Człuchowie mają zamurować okna wychodzące na dziedziniec sądu.
W domu, którego jedna ściana jest jednocześnie częścią ogrodzenia sądu, zniknąć ma 7 spośród 21 okien w mieszkaniu zajmowanym przez cztery rodziny. Wszystko na wniosek Prezes Sądu Rejonowego, która poprosiła Inspektora Nadzoru Budowlanego o sprawdzenie legalności tych okien. „ Ja wydałem nakaz zamurowania tych otworów z warunków technicznych. Tam mówi się o usytuowaniu obiektu budowlanego na granicy działki” - tłumaczy Zbigniew Szary, pełniący obowiązki Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Człuchowie.
Trzy z czterech mieszkań w feralnym budynku to lokale własnościowe. Jedno należy do miasta. „Bez zgody mieszkańców, lokatorów, jako burmistrz nigdy nie wydam decyzji zamurowania tych okien” – mówi burmistrz Człuchowa Ryszard Szybajło. Sęk w tym, że nakaz wydał już inspektor. Miasto jako właściciel jednego z tych mieszkań może się od tej decyzji odwołać. Mieszkańcy trzech pozostałych lokali już to zrobili.
Dom przy ul. Szczecińskiej w Człuchowie powstał w latach trzydziestych. Odwołanie mieszkańców od decyzji inspektora ma szansę powodzenia pod warunkiem, że udowodnią oni, iż okna od strony sądu istnieją od samego początku i zostało wydane pozwolenie na ich wykucie. Jeżeli okaże się, że okna zostały wybite później, będzie to akt samowoli i trzeba będzie je zamurować













