Marek Sildatk na razie pozostanie sekretarzem gminy Parchowo
Na środowej (27.
Przypomnijmy, odwołania sekretarza chce wójt Andrzej Dołębski. Tłumaczy to utratą zaufania do swojego współpracownika. Radni jednak nie podzielają opinii wójta. Na odwołanie sekretarza nie zgodzili się już na lutowej sesji, a w środę (26. 03), na wniosek przewodniczącego rady Andrzeja Strojka, wyłączyli ten punkt z porządku obrad. W środę (26. 03) bowiem w Sądzie Pracy w Człuchowie odbywała się rozprawa dotycząca nagany za złą pracę udzielonej Markowi Sildatkowi przez wójta Dołębskiego. Nie było go na sesji, a wójt miał nowe fakty mające przesądzić o odwołaniu sekretarza, dlatego nie chciałem, aby na sesji było głosowanie nad jego odwołaniem – podkreśla Strojk.
Radni przychylili się do wniosku przewodniczącego. Uchwała o odwołaniu sekretarza gminy będzie ponownie rozpatrywana na kwietniowej sesji, tej samej, na której radni będą głosować nad udzieleniem wójtowi absolutorium.













