Konwent starostów województwa pomorskiego w Chojnicach
<BR>Starostwa wykonują obowiązki administracyjne, a pieniądze płyną gdzie indziej – to jeden z problemów, o których była mowa na spotkaniu starostów województwa pomorskiego.
O problemach związanych z osobliwym podziałem kompetencji i „darmową” pracą powiatów mówił starosta człuchowski Aleksander Gappa, jako przykład podając m. in. prawo geologiczne i górnicze.
Starostowie chcieliby, żeby pieniądze za wykonywane czynności zamiast do budżetów marszałka województwa lub gmin spływały do kasy powiatów. To jednak mogłoby wywołać niepotrzebne animozje, bo zabierałoby dochody innym.
Pieniądze to nie jedyna bolączka starostów. Dużo problemów sprawia też obecne funkcjonowanie tzw. administracji zespolonej, czyli służb, które działając na poziomie powiatu podlegają organom centralnym. Należy do nich np. straż pożarna. Poziom wpływu starostów na ich działalność jest zdaniem obradujących zbyt mały.
Koncepcje wypracowane na chojnickim spotkaniu mają trafić pod obrady Związku Powiatów Polskich.













