Chojnice: jeden z „bombiarzy – amatorów” już z zarzutami

Zarzut posiadania materiałów wybuchowych, a nie doprowadzenia do eksplozji usłyszał w piątek (01.

02) jeden z mężczyzn zatrzymanych w związku ze środową (30. 01) eksplozją na przystanku autobusowym w Chojnicach.
Przypomnijmy, do wybuchu doszło w środę (30. 01) około godziny 19. 00 w pobliżu wiaty przystankowej przy ulicy Książąt Pomorskich. Policja zatrzymała dwóch podejrzanych w tej sprawie. W mieszkaniu jednego z nich znaleziono później przygotowaną do detonacji tak zwaną „bombę rurową”.
„Z charakteru zdarzenia, miejsca i godziny wynika, że nie ma tutaj pobudki typowo terrorystycznej ani zamachowej. Był to wybryk stricte chuligański. Sprawcy chcieli wiedzieć, jak to działa” – powiedział Karol Dziemiańczyk, kierownik referatu operacyjnego Komendy Powiatowej Policji w Chojnicach. Obaj mężczyźni zostali przesłuchani, ale nie przyznali się do spowodowania wybuchu.
Jak poinformował zastępca prokuratora rejonowego w Chojnicach Mirosław Orłowski, zarzuty postawiono na razie tylko 21-letniemu mieszkańcowi Chojnic. To jednak nie zarzuty doprowadzenia do eksplozji na przystanku, a posiadania materiałów wybuchowych. Prokuratura będzie też wnioskować o zastosowanie wobec niego aresztu tymczasowego. Policja ustaliła już trzeciego podejrzanego o związek ze środowym wybuchem. Mężczyzna ten jest obecnie poszukiwany

Więcej wiadomości w Weekend FM

Wyślij wiadomość

Wyślij wiadomość do DJ-a prowadzącego w Radiu Weekend FM lub działu informacji Radia Weekend i portalu WeekendFM.pl.

Wybrane zdjęcie
Maksymalny rozmiar pliku: 7.00 MB

W związku z wejściem w życie 25 maja 2018 r. Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych (RODO) zmieniamy naszą Politykę Prywatności i Regulamin Portalu.

Prosimy o zapoznanie się ze zmianami. Więcej informacji na temat przetwarzania Twoich danych osobowych znajdziesz tutaj:

Zamknij okno