Fikcyjna sprzedaż malucha w Więckowych
Mieszkaniec Więckowych, w powiecie starogardzkim, od dłuższego czasu nie mógł sprzedać samochodu, fiata 126 p.
Mężczyzna fikcyjnie sprzedał auto, a na umowie kupna-sprzedaży sfałszował podpis. Chciał przez to uniknąć opłaty za złomowanie.
Wymyślił sobie osobę, na którą przygotował umowę kupna-sprzedaży, podpisał dokument i zaniósł go do wydziału komunikacji, gdzie wyrejestrował pojazd. Pozbył się też ubezpieczenia OC. Następnie zaprowadził pojazd na zwyczajny złom, który jeszcze wypłacił mu pieniądze. Okazuje się, że na taki pomysł wpadł nie tylko mieszkaniec Więckowych. Policjanci są na tropie jeszcze kilku innych osób, które działały w ten sposób.
„Na szczęście takie przypadki nie zdarzają się często” – mówi sierżant Piotr Kwidziński z wydziału prewencji Komendy Powiatowej Policji w Kościerzynie. - Sprawcy muszą pamiętać, że tego typu łamanie prawa zwykle szybko wychodzi na jaw. Sprzyja temu również dobra współpraca z pracownikami wydziału komunikacji.
Oszustowi - fałszerzowi grozi do 5 lat pozbawienia wolnośc













